27.12.2016

JAK UPOLOWAĆ FILMY KULTOWE I GATUNKOWE ZA GROSZE

Edit (30.12.2016): mała poprawka w akapicie o Amazonie. Pośrednictwo Amazona jednak nie gwarantuje wysyłki do Polski + małe doprecyzowanie na czym to pośrednictwo polega.

W życiu miłośnika włoskich horrorów, slasherów z lat 80, produkcji Tromy, krótko mówiąc, kina kultowego i gatunkowego, przychodzi taki moment, gdy piracenie wszystkiego na potęgę przy narzekaniu, że w Polsce nic nie jest wydawane (co w 99% niestety jest prawdą) przestaje satysfakcjonować. Ma się ochotę zobaczyć na swojej półce ogromną kolekcję płyt z filmami. I to nie byle jaką, nie stare DVD z horrorami od Carismy. W parze z tym marzeniem często może nie iść budżet. Jednak przy odpowiedniej ilości czasu i samozaparcia można zbudować naprawdę przyzwoity zbiór filmów wybijający się ponad przeciętność.

Tekst jest oparty tylko o moje doświadczenia, dlatego nie pokrywam w nim absolutnie każdego źródła, z którego można czerpać filmy (nie dowiecie się ode mnie na przykład jak kupić czeskie wydanie Toxic Avengera. Prawdziwy przykład, potwierdzający jak ubogi jest polski rynek). Ciekawszą część mojej półki zajmują wydania angielskie i o zdobywaniu takowych będę pisał. Moja kolekcja nie jest najlepsza na świecie, dopiero rozwija się w obiecującym kierunku. Nie posiadam również odtwarzacza Blu-ray, dlatego dowiecie się tylko o DVD. Mogę jednak doradzić, że w niektórych przypadkach filmy w niebieskich pudełkach okazują się być tańsze od swoich starszych braci.

POLOWANIE NA ALLEGRO


Allegro to twój największy wróg, ale i najlepszy przyjaciel jeżeli jesteś początkującym miłośnikiem dziwnych filmów. Szczególnie młodszym, który nie ma możliwości sprowadzania ich zza granicy. Największy wróg, ponieważ na Allegro nie wystarczy wpisanie tytułu filmu, tudzież przeszukanie odpowiedniej kategorii, gdyż najlepsze aukcje często są schowane bardzo głęboko. A gdy już coś dorwiecie, może okazać się, że kupicie podróbkę, czyli bootlega. Allegro to nie Amazon, gdzie dostaniecie oryginalny towar. To taki polski Ebay, gdzie każdy może wystawić dowolny szmelc. Sprzedający oczywiście nie piszą, że film jest nieoficjalnym wydaniem, bądź po prostu nawet nie wiedzą. Co prawda nigdy nie zdarzyła mi się wpadka, ale kilka dni przed napisanie m tego tekstu odnalazłem na Allegro DVD z Conquest Lucio Fulciego za magiczną cenę 10 złotych. To było zbyt piękne. Na szczęście na zdjęciu okładki widoczne było logo producenta. Szybkie poszukiwanie w Google wyraźnie wykazało, że mam do czynienia z bootlegiem. Pewnie, jeżeli zbieracie takie ciekawostki droga wolna, ale jeżeli szukacie oryginalnych DVD, na pewno będziecie rozczarowani niską jakością wydania (chociaż to tyczy się również tych oficjalnych).

To co teraz zrobię, zapewne będzie mało subtelne i może sprawić, że za kilka lat ten tekst będzie mocno nieaktualny, ale muszę wytknąć palcem jednego z użytkowników, który jest dobitnym przykładem, co jest nie tak z Allegro. Zawyżone ceny zagranicznych wydań. Jeżeli natraficie na Allegro na film, który kosztuje o sto złotych więcej niż gdybyście sprowadzili go zza granicy, zapewne trafiliście na aukcję użytkownika Studentgryf. Wśród wielu sprzedających na Allegro panuje przekonanie, że skoro dany towar jest niedostępny w naszym kraju, jest na tyle ekskluzywny, że można go sprzedawać po absurdalnych cenach w zamian za wątpliwy luksus możliwości zakupu w obrębie kraju. Czasami lepiej dłużej poczekać i zostawić dodatkowe sto złotych w kieszeni. Wysyłka zza granicy często nie jest zbyt tania, ale i tak wyjdziecie na tym lepiej niż kupując u cwaniaczków z Allegro. Szczególnie, że sprzedający wcale nie musi mieć filmu na stanie. I będziecie czekać równie długo.

Natomiast najlepszym przyjacielem Allegro może okazać się w kategorii "używek". Jeżeli nie celuje się jeszcze w najlepsze i najnowsze wydania poszczególnych filmów, można wyłowić prawdziwe perełki. Owszem, raz natrafiłem na zafoliowane wydanie trzeciej części Texas Chainsaw Massacre za 10 złotych z darmową wysyłką, ale to odosobniony przypadek. Teraz mówimy o płytach "z drugiej ręki".

Aby trafić na najlepsze okazje na Allegro potrzeba przede wszystkim czasu i cierpliwości. Ale nie zalecam przesadzania: przeglądanie całej sekcji z hororami o deski do deski może być żmudne i okazać się bezowocne. Bo jak już pisałem: najciekawsze rzeczy na Allegro są ukryte najgłębiej. Wystarczy pokombinować. Dobrą taktyką jest wpisywanie wszystkiego co przychodzi do głowy w tematyce kina kultowego. Tytuły filmów, nazwiska reżyserów: nawet jeżeli nie szukacie tej rzeczy, którą wpisujecie, może was ona naprowadzić na coś zupełnie innego. Przykład: wpisałem od niechcenia Zombi, mimo, że już posiadam ten film w swojej kolekcji. I natrafiłem na użytkownika, od którego za 30 złotych kupiłem używane, ale zadbane City of the Living Dead od Arrow Video (owszem, uboższe, jednopłytowe wydanie bez książeczki, ale jednak). W tym przypadku była to licytacja, ale nikt się nią nie interesował, bo była trudna do znalezienia co tylko potwierdza, że warto szukać jak najgłębiej. A po sprawdzenia innych przedmiotów w ofercie sprzedającego natrafiłem na Jason Goes to Hell w równie atrakcyjnej cenie. Dochodzimy do kolejnej zasady: jeżeli znajdziecie sprzedającego, który ma w ofercie ciekawe filmy, uczepcie się go jak rzep psiego ogona! Nie ograniczajcie się do jednej aukcji, koniecznie sprawdźcie inne przedmioty danego użytkownika, gdyż jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że znajdziecie jeszcze więcej unikalnych ofert. I koniecznie dodajcie go do ulubionych, aby śledzić, czy przypadkiem znowu nie wystawił czegoś bardzo atrakcyjnego.

Po lewej: Leatherface za 10 złotych we wzorowym stanie | Po prawej: Rekordowo tanie używki: City of the Living Dead (z odwróconą okładką) i Jason Goes to Hell



Wbrew pozorom warto szukać też polskich wydań (o których więcej napiszę kilka akapitów dalej) W przypadku Allegro skupię się przede wszystkim na wydaniach od świętej pamięci IDG. Być może pamiętacie serię Kino Domowe, która przez kilka lat była obecna w kioskach. Pozostałościami są takie perełki jak np. polskie wydania pierwszych czterech Hellraisera (pierwsze trzy części można obecnie znaleźć za grosze, gorzej z czwórką) czy Christmas Evil! Wydania co prawda nie posiadają dodatków, ale są dobrej jakości i sam fakt ich istnienia czyni je godnymi uwagi ciekawostkami.

Po lewej: Hellraiser z Kina Domowego |  Po prawej: Christmas Evil z tej samej serii, uszkodzone pudełko zamienione na bardziej pasujące białe

Jednak jeżeli chcecie kupić jak najwięcej za jak najmniej, musicie się trochę pobrudzić. Tutaj znowu będę pokazywał palcem i narażał ten tekst na dezaktualizację. Pewną część mojej kolekcji nabyłem u użytkownika kryjącego się pod nickiem muflondvd. Spodziewajcie się, że płyty mogą być plugawe. Zarówno ich jakość, ale przede wszystkim stan! Oblepione pudełka, porysowane, pokryte plamami płyty: krótko mówiąc, miejcie mokre ścierki w pogotowiu. Szczególnie, że czasami trzeba naprawdę porządnie przetrzeć płyty, aby działały bez problemu (to jednak na szczęście pojedynczy przypadek). Jednak lista produkcji, którą nabyłem u tego człowieka u niezbyt zamożnego fana takiego kina może wywołać mały ślinotok. The Howling, Texas Chainsaw Massacre z dodatkami, Texas Chainsaw Massacre: The Next Generation, Demons i Demons 2 (wydania tak okropne, że aż ciężko uwierzyć, że są oficjalne), At Dawn They Sleep (kręcony cyfrówką horror z 2000 roku. Do tej pory jestem zdziwiony, że mam to na półce), Jack Frost, Project Shadowchaser III czy Pieces (z brzydkim potworkiem z Photoshopa jako okładką). Trzeba być jednak świadomym, że są to starsze wydania, czasami z wczesnego okresu istnienia DVD. Dlatego nie spodziewajcie się dodatków, obraz może być w 4:3 (kwestia gustu), a film niezremasterowany (ponownie, kwestia gustu). Często są to zatem tanie wydania sprzed czasów wyrafinowanych wydawnictw pokroju Arrow Video, gdzie obok pięknej okładki dostajemy odrestaurowany film z licznymi dodatkami. Jednak dla początkujących i niegotowych na wydawanie kilkudziesięciu złotych na jeden film takie starsze wydania, niezależnie od ich stanu, mogą być zbawieniem. Szczególnie gdy za 20 złotych można ich kupić kilka. W przypadku tego sprzedającego koniecznie trzeba brać pod uwagę, że, zapewne ze względu na ogromną ofertę, nie zamieszcza on faktycznych zdjęć towarów, a tylko okładki z internetu.A te czasami niestety nie odpowiadają wydaniu, które faktycznie jest sprzedawane.

Upolowane muflony.



Jednak z czasem i to przestaje wystarczyć. Zaczyna się chcieć wydań pięknych, najlepiej z dodatkami i nowych. 

ZDALNY ATAK NA ANGLIĘ


Moje nadal świeże doświadczenie w kupowaniu filmów bezpośrednio zza granicy w 100% procentach wiąże się z zakupami online z Anglii, gdzie rynek jest bogaty w pożądane przeze mnie filmy. W porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi mamy gwarancję, że film jest w Regionie 2 (chyba, że posiadamy odpowiedni odtwarzacz), na pewno może zostać wysłany do Polski i nie zapłacimy fortuny za wysyłkę. Anglia to przede wszystkim dom uwielbianego przez wielu wydawnictwa Arrow Films i nie tylko. Ponieważ nie korzystam z Ebay'a, moje zagraniczne zakupy to już zupełnie inne doświadczenie niż na Allegro. Moja obecna "trójca święta" to brytyjski Amazon, Zavvi i 88Films.

Kupowanie na Amazonie (www.amazon.co.uk) nie wiąże się z kombinowaniem przy wyszukiwaniu. Każdy film jest szczegółowo opisany, dlatego wpisując tytuł lub reżysera można bardzo łatwo znaleźć pożądany dysk (czasami warto doprecyzować wyszukiwane hasło rokiem produkcji). Co prawda handel używkami jak najbardziej istnieje, skupiam się na fabrycznie nowych wydaniach. Bardzo często filmy są sprzedawane przez samą stronę i z takiej oferty korzystam, gdyż jest ona najpewniejsza. Czasem jednak wyróżniona zostaje oferta nie samego Amazona, a jednego ze sklepów na nim operujących. W ofercie widnieje wówczas oznaczenie "Fullfilled by Amazon". W takim przypadku Amazon jest pośrednikiem, który przechowuje i wysyła towar. Dlatego czasem na Amazonie dany film w wyróżnionej ofercie może zmienić swoją cenę nawet kilka razy w ciągu doby. Sklepy często oferują dużo atrakcyjniejsze ceny, ale mogą one dotyczyć pojedynczych kopii. A takie szybko się sprzedają i w mgnieniu oka zostaje przywrócona domyślna oferta samego Amazona (bądź wyróżniona zostaje inna, mniej atrakcyjna). Gdy widzicie cenę znacznie niższą od dotychczasowej: kupujcie, bowiem za kilka godzin może się okazać, że film znowu jest droższy.

Piętą Achillesową Amazona są ceny wysyłki. Nawet najtańsza oferta po dodaniu VAT-u i ceny transportu zwykłą pocztą może przestać by atrakcyjna. Film za 20 złotych nagle wyniesie was 40. Z drugiej strony należy pamiętać, że często jest to nadal lepsza oferta niż na Allegro. 

Amazon ma również problem z okładkami, co tyczy się wydań od Arrow, który wydaje poszczególne filmy wielokrotnie. Może się okazać, że niską cenę płacicie za starsze, uboższe wydanie (co przydarzyło mi się z Silent Night, Deadly Night. Okładka na stronie sugerowała wydanie z charakterystycznym dla Arrow layoutem otaczającym grafikę, które zawierało książeczkę. Dostałem starsze wydanie z pełną okładką i bez książeczki) Z drugiej strony zawsze są warte pieniędzy, nawet jeżeli mogą się od siebie różnić zawartością.

Kolejnym ciekawym sklepem jest Zavvi (www.zavvi.com), który ma nieco węższą ofertę od Amazona. Często zupełnie przypadkiem można natrafić na niższe ceny niż na Amazonie. Zavvi to przede wszystkim tania (2 funty) bądź darmowa (od 10 funtów) wysyłka do Polski, dlatego warto kupić za jednym razem kilka filmów. Nie trzeba też przejmować się VAT-em  W chwili pisania tego tekstu czekam na wcześniejsze wydanie Zombi 3 od 88 Films (ostatnia kopia), dwupłytowe Return of The Living Dead od Second Sight i starsze wydanie Frankenhooker od Arrow Drome (budżetowa seria od Arrow Films) za łącznie 98 złotych. Stówa? Pewnie. Ale w innej sytuacji zapłaciłbym tyle za jeden z tych filmów. Na Zavvi grunt to przeglądać stronę po stronie w ramach danego gatunku, gdyż można natrafić na promocje na najmniej oczekiwane tytuły.

Nieco inne jest natomiast 88 Films (www.88-films.myshopify.com), sklep wydawnictwa znanego szczególnie ze swoich wydań filmów Tromy i Full Moon. W ofercie są dostępne tylko ich wydania i co najważniejsze, często potrafią być tańsze niż na innych stronach. O dziwo, w ofercie nie ma jednak wszystkich filmów wydawnictwa, dlatego trzeba szukać w innych sklepach. Tak jak na Amazonie, problemem są cena wysyłki i VAT, jednak biorąc pod uwagę atrakcyjność niektórych ofert, warto się pogodzić z tymi niedogodnościami. Dodatkowo za zakupy użytkownicy dostają kredyty. Prawdopodobnie już po pierwszym zamówieniu będziecie mogli obniżyć wartość następnego o funta. Należy jednak pamiętać, że w niektórych przypadkach Zavvi może mieć atrakcyjniejsze oferty na filmy od 88 Films.

Po lewej: Silent Night, Deadly Night za 40 złotych z Amazona dzięki czujności | Po środku: Budżetowe wydanie za budżetową cenę: łącznie 50 złotych na Zavvi. Tymczasem na Amazonie: 17 funtów | Po prawej: Pierwsze trzy części Trancers w jednym pudełku za łącznie 60 złotych od 88 Films. Tanie boxsety to twoi przyjaciele. Ładnie wyglądają i zajmują mało miejsca.



Dwie sprawy na podsumowanie kwestii zakupów z Anglii: uzbrójcie się w cierpliwość. Czasami przesyłka można przyjść po tygodniu (co udało się Amazonowi), a czasami nie pojawi się nawet po trzech tygodniach. Nie panikujcie i czekajcie.

Druga rzecz: z żadnego z tych sklepów nie korzystajcie z oczekiwaniem, że kupicie po niskiej cenie właśnie ten film jakiego w danym momencie sobie życzycie. Bardzo prawdopodobne, że zamkniecie przeglądarkę ze spuszczoną głową po zobaczeniu 30 funtów. Jednak będąc takim pożeraczem specyficznego odłamu kina, jakim zapewne jesteście, skoro czytacie ten tekst, macie ogromny wybór. Nie ma "muszę to koniecznie teraz obejrzeć", jest "o, to powinienem obejrzeć". Lista ciekawych filmów nie ma końca i kierując się niską ceną możecie trafić na perełki, bądź nabyć produkcje, które kiedyś były właśnie takimi "muszę obejrzeć", ale o nich zapomnieliście, bo miały wówczas zaporową cenę. W ten sposób można zbudować naprawdę znakomitą kolekcję, nie wydając przy tym fortuny i fundując sobie mnóstwo zabawy z produkcjami, o których kilka tygodni temu nawet nie pomyśleliście. Na każdy film w końcu przyjdzie czas, o to się nie martwcie. Po drodze kupicie kilka równie, a nawet bardziej wartych uwagi.

TROPIENIE W MIEJSKIEJ DŻUNGLI


Wróćmy ponownie do naszego kraju. "Po co?" zapytacie. Cóż, kolejny sposób zdobywania mało powszechnych filmów wymaga, o zgrozo, wyjścia z domu. Podobnie jak grzebanie na Allegro, jest to metoda czasochłonna i  w tym przypadku wyjątkowo mało owocna. O czym mówię? O wyprawach do Saturna i Media Markt. Najlepiej każdego oddziału, który wam tylko przyjdzie do głowy. Ostrzegam, niewiele można znaleźć, szczególnie grzebiąc w koszach i przeszukując półki od lewej do prawej. Jednak w naszym kraju na przestrzeni lat na DVD pojawiały się produkcje, o których nawet bym nie pomyślał. Często kryją się one w magazynach takich sklepów, aby pewnego dnia pojawić się na półkach w promocji. W Saturnie pewnego razu natrafiłem na pierwsze Child's Play, obie części The Fly i Moneky Shines. Wszystkie po 20 złotych (z wyjątkiem drugiego The Fly, które przy kasie niestety okazało się droższe, uważajcie). Tego typu wydania są często dosyć rzadkie i na Allegro mogą osiągać wyższe ceny, dlatego jakakolwiek ich obecność w tego typu sklepach to błogosławieństwo.

Łowy na Saturnie


Jeszcze wcześniejsza sytuacja przydarzyła się pewnego skwarnego dnia, gdy wparowałem do Media Markt i w koszu znalazłem niemal wszystkie części Friday the 13th (jeżeli dobrze pamiętam od 2 do 8). Ponownie, obecnie rzadsze wydania Po 10 złotych każda. Jako wisienkę na torcie dodałem Masters of the Universe, również w tej cenie. 

Po lewej: Cud nad Crystal Lake | Po prawej: Wisienka



No i Nemesis 2 za bodajże 14 złotych. To jedno z tych wydań, które jest po prostu wersją z polskiej kasety wrzuconą bezczelnie z brakiem możliwości wyłączenia lektora na DVD. Ale znalezione w smutnym sklepie zwanym Empikiem.

Jednak, ponownie, należy pamiętać, że tego typu sytuacja to prawdziwa rzadkość i w większości przypadków czekać będzie tylko ogromne rozczarowanie asortymentem sklepu.

Wariant z tymi sieciami można również wycisnąć do ostatniej kropli korzystając z ich stron. Ponownie, należy szukać strona po stronie. Ceny wysyłki są mało atrakcyjne a odbiór osobisty w sklepie również wiąże się z opłatą. W ten sposób w Empiku kupiłem polskie wydanie The Demolitionist (dokładnie takie samo wątpliwe wydawnictwo jak Nemesis 2) i... polskie wydanie Lifeforce w Saturnie.

We wszystkich przypadkach (poza wspomnianymi pseudo-DVD z kaset), tak jak w wydaniach od IDG, nie uświadczycie dodatków, ale jakość jest zadowalająca (płyty to częste międzynarodowe wydania ubrane w przetłumaczoną okładkę). I po prostu ciężko przejść obok nich obojętnie.

Kilka lat temu trafiłem w Media Markt na międzynarodowe wydanie The Warriors, z polskim tekstem po prostu przyklejonym z tyłu, co zostawiło paskudną plamę na okładce. Ale wtedy nawet nie marzyłem o kupowaniu filmów na większą skalę...

Po lewej: Polskie wydania Nemesis 2 i The Demolitionist, bezczelne kopie z kaset z lektorem | Po prawej: Niespodziewane polskie wydanie Lifeforce i międzynarodowe The Warriors, zapaskudzone z tyłu naklejką z polskim tekstem


POŁÓW W STRUMIENIU


Jeżeli mimo wszystko nadal nie możecie/nie chcecie kupować filmów na nośnikach, bądź wyczerpał wam się zapas nieobejrzanych filmów w szafie i szukacie czegoś nowego na teraz, a przede wszystkim w każdym z tych przypadków zależy wam na legalności, warto skorzystać z serwisów streamingowych. Niestety, wiele z nich nie jest dostępne w Polsce, ale znalazłem dwie warte uwagi opcje dostępne dla całego świata.

Full Moon Streaming (www.fullmoonstreaming.com) to, jak wskazuje nazwa, serwis streamingowy kultowego studia Full Moon. Za 30 złotych za miesiąc możecie nadrobić dużą część biblioteki studia, zwłaszcza tak długie cykle jak Puppet Master i Trancers (niestety w chwili pisania tekstu z jakiegoś powodu ze strony zniknęła druga część Subspecies) Nowe  i stare) filmy są dodawane z dużą częstotliwością i na dodatek nie są to tylko produkcje Full Moon. Na stronie znajdziecie również takie perełki jak niektóre filmy Lucio Fulciego czy cykl Blind Dead. Za niewysoką cenę możecie zatem obejrzeć ogromną ilość filmów. Na upartego całą bibliotekę w miesiąc. Jak każdy szanujący się serwis streamingowany, możliwe jest również skorzystanie z tygodniowego triala.

Troma Now! (watch.troma.com) Krótko mówiąc: strona z filmami Tromy. Ze starymi i nowymi (m.in. recenzowany przeze mnie B.C Butcher). Można tutaj znaleźć także takie rzadkie dziwactwa jak program Troma Edge TV czy serial Chainsaw Sally. 20 złotych miesięcznie i opcja miesięcznego triala.

Kanał Troma Movies (https://www.youtube.com/user/Tromamovies) Jeżeli zależy wam tylko na klasyce od Tromy, możecie zobaczyć ją w całości w cenie swojego rachunku za prąd i Internet. Na kanale YT Tromy możecie znaleźć wszystkie stare i dobrze znane produkcje za darmo ze wszystkimi częściami Toxic Avengera na czele. Tylko nie włączajcie AdBlocka.
____________________________________________________________________________________________________________________________________

I to już naprawdę wszystko. Wyczerpałem wszystkie znane mi możliwości na legalne i przede wszystkim fizyczne oglądanie filmów dziwnych, brutalnych, starych i zapomnianych. Być może znajdziecie poradnik kogoś bardziej doświadczonego, ale mam nadzieję, że ten tekst pozwoli przynajmniej kilku początkującym maniakom powyższych produkcji na rozpoczęcie swojej kolekcji za znośne pieniądze, a tym, którzy przede wszystkim patrzą za granicę: wyłowić z ignorowanego do tej pory bagna (Allegro) kilka niezłych okazji.

Kupujcie, oglądajcie, kupujcie, oglądajcie, kupujcie, oglądajc...

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz